Choroby kapusty to problem który już nie jednemu rolnikowi spędza sen z powiek. Co i rusz dzwonią do nas rolnicy pytając czy możemy im pomóc. Jeden ma plamy na dolnych liściach, drugi widzi, że rośliny więdną, choć gleba jest wilgotna, a trzeci dowiaduje się w przechowalni, że główki gniją. Pytania o choroby kapusty słyszymy bardzo często.
Nie we wszystkim pomożemy i nie będziemy udawać, że jest inaczej. Jesteśmy firmą od oprysków dronem, a są choroby, na które żaden oprysk nie działa. Wtedy mówimy to wprost. Tam, gdzie zabieg ma sens, wykonujemy go bez wjeżdżania w plantację.
Dlatego w tym artykule, zebraliśmy jak najwięcej informacji o tym, co warto wiedzieć o najważniejszych chorobach kapusty: jak je rozpoznać, kiedy reagować i kiedy oprysk naprawdę pomaga.
Zdjęcie: korzeń kapusty z naroślami kiły
Kiła to choroba, której najbardziej boją się producenci kapusty, bo niestety ale raz zakażone pole wypada z uprawy roślin kapustnych na lata. Za tą chorobę odpowiedzialny jest patogen glebowy Plasmodiophora brassicae, a jego zarodniki przetrwalnikowe mogą leżeć w glebie 8–10 lat i nie tracić aktywności.
Chorobie sprzyja kwaśna, wilgotna gleba o temperaturze 22–25°C. Poniżej 15°C zakażenie przebiega bardzo powoli albo wcale. Zarodniki łatwo przenoszą się z wodą, również przez rowy i drenaż. Częstym źródłem jest zakażona ziemia na rozsadniku albo substrat do produkcji rozsady.
Niestety tu musimy zmartwić wszystkich którzy szukają odpowiedzi. Nie ma zarejestrowanego środka ochrony roślin, który zwalczałby kiłę. Tu niestety nie pomożemy i lepiej, żeby rolnik usłyszał to od razu. Z kiłą walczy się na poziomie pola:
Zdjęcie: Czerń krzyżowych na liściach kapusty
Kolejną z chorób kapusty jest czerń krzyżowych, pojawia się na plantacjach kapusty najczęściej i może atakować przez cały sezon, od rozsady po zbiór. Wywołują ją grzyby z rodzaju Alternaria.
W rozsadzie ten sam grzyb powoduje zgorzel siewek.
Do masowych zakażeń dochodzi przy temperaturze 22–27°C, gdy liście są stale mokre przez co najmniej 5 godzin albo gdy wilgotność powietrza 95–100% trzyma się przez 18–20 godzin. Grzyb przenosi się na nasionach, resztkach pożniwnych i chwastach kapustowatych, a w sezonie z wiatrem, deszczem i przez owady.
Największe szkody czerń robi przed zbiorem. Nie zmniejsza wtedy wyraźnie plonu, ale pogarsza przechowywanie główek.
– W okresach sprzyjających chorobie PIORiN zaleca 2–3 zabiegi co 7–10 dni. Środek dobierz z aktualnej listy zarejestrowanych w kapuście i przeczytaj etykietę.
Gdy główki są już duże, ten zabieg można wykonać dronem, bez przejazdów po plantacji
Możesz przeczytać więcej o usłudze oprysku dronem – Agrokopter skuteczne i nowoczesne rolnictwo
Zdjęcie: Czarna zgnilizna kapusty
Ta choroba jest bakteryjna, a więc fungicydy jej nie zatrzymają. Wywołuje ją bakteria Xanthomonas campestris pv. campestris, która przeżywa w resztkach roślin w glebie do dwóch lat. Porażone główki nie nadają się do przechowywania ani kiszenia.
– Od brzegu liścia pojawiają się żółknące plamy w kształcie litery V, skierowane w stronę środka liścia.
– Nerwy liści czernieją, a zmiany idą w głąb rośliny.
– Na przekroju główki widać czerniejące warstwy liści.
– Na koniec główki szybko gniją, bo dołączają się bakterie mokrej zgnilizny.
Wysoka temperatura i deszczowa pogoda, to sprzyjające czynniki do rozwoju czarnej zgnilizny. Bakteria wnika przez rany i naturalne otwory na brzegach liści. Przy deszczowej pogodzie albo częstym nawadnianiu i temperaturze 27–30°C objawy mogą wyjść już 10–12 dni po zakażeniu. W Polsce takie warunki zdarzają się najczęściej na przełomie lipca i sierpnia. Bakterie przenoszą się na nasionach, z kroplami wody przy deszczu, podlewaniu i opryskach, na narzędziach i przez owady.
– Używać zdrowych, zaprawionych nasion.
– Nie uprawiać kapustnych na tym samym polu rok po roku.
– Niszczyć chwasty kapustowate, np. dziką rzodkiew i gorczycę czarną.
– Unikać zraszania liści w upały.
– Przy rozsadzie nie przesadzać z azotem i nie siać zbyt gęsto.
Instytut Ogrodnictwa za próg reakcji uznaje porażenie powyżej 1%, czyli pierwsze plamy na liściach.
Kiedy ktoś pyta nas o oprysk na czarną zgniliznę, najpierw tłumaczymy, że tutaj żaden oprysk bakterii nie zatrzyma. Tu liczy się profilaktyka.
Najczęściej winne są szara pleśń i zgnilizna twardzikowa. Obie robią największe straty przed zbiorem i w czasie przechowywania, a zakażenie zwykle zaczyna się jeszcze na polu. Często dowiadujesz się o nim dopiero w chłodni.. Obie choroby robią największe straty przed zbiorem i w czasie przechowywania, a zakażenie zwykle zaczyna się jeszcze na polu. Często dowiadujesz się o nim dopiero w chłodni.
Wywołuje ją grzyb Botrytis cinerea. Na kapuście głowiastej występuje powszechnie przed zbiorem i w czasie długiego przechowywania główek.
Objawy:
Grzyb rozwija się najszybciej przy wilgotności 95–100% i temperaturze 15–20°C. Sprzyja mu mało światła, rośliny osłabione innymi chorobami oraz niedobór wapnia i potasu w glebie. Zimuje na resztkach roślin, ale też na narzędziach, skrzyniach i konstrukcjach przechowalni.
Pierwsze objawy pojawiają się zwykle, gdy główki dorastają. Największe nasilenie przypada na przechowywanie. Instytut Ogrodnictwa zaleca reagować, gdy porażonych jest 1–5% główek.
Zdjęcie: szara pleśń
Jej sprawca, grzyb Sclerotinia sclerotiorum, zimuje w glebie w postaci sklerocjów. W ostatnich latach zagrożenie tą chorobą w kapuście bardzo wzrosło, szczególnie tam, gdzie dużo jest kapustnych i rzepaku ozimego.
Objawy:
Choroba trafia do przechowalni razem z zakażonymi główkami i ziemią z pola. Porażone główki nie nadają się ani do przechowania, ani do jedzenia.
Zdjęcie: zgnilizna twardzikowa
Zabieg przedzbiorczy to moment, w którym wjazd ciągnikiem w zwartą plantację robi najwięcej szkód. To jeden z zabiegów, które wykonujemy dronem: bez przejazdów i bez łamania liści dużych główek. Więcej piszemy niżej.
Najczęściej winna jest zgorzel siewek, nazywana „czarną nóżką”, czyli najczęstszy problem przy produkcji rozsady kapusty. Wywołuje ją kilka grzybów glebowych i przenoszonych na nasionach, m.in. Pythium, Rhizoctonia, Fusarium i Alternaria, a także bakterie.
Objawy:
Choroba pojawia się prawie zawsze, gdy niezaprawione nasiona wysiewa się gęsto do zimnego, zbyt mokrego podłoża, przy słabym świetle albo zbyt głęboko. Najbardziej narażona jest rozsada produkowana wczesną wiosną.
Jak zapobiegać:
Zdjęcie: zgorzel siewek
Zdarza się, że główka z zewnątrz wygląda zdrowo, a po przekrojeniu liście wokół głąba są brązowe. To wewnętrzne zbrunatnienie główek (tipburn), zaburzenie fizjologiczne wywołane niedoborem wapnia w najmłodszych liściach. Oprysk fungicydem tu nie pomoże.
Najbardziej podatne są odmiany średnio późne i późne, z delikatnymi liśćmi wewnętrznymi i dużymi, zbitymi główkami. Problem nasila się przy długiej suszy, przenawożeniu azotem i potasem oraz gdy po deszczu albo obfitym nawadnianiu rośliny gwałtownie rosną, a potem znowu przychodzi susza. Pomaga równomierne nawadnianie i rozsądne nawożenie.
Każda choroba ma swój moment w sezonie. Rozsada choruje wczesną wiosną, latem przychodzą plamistości liści, a jesień to czas chorób przed zbiorem i w przechowalni.
Choroba | Kiedy jest groźna |
|---|---|
Zgorzel siewek | przy produkcji rozsady, zwłaszcza wczesną wiosną |
Zgnilizna twardzikowa | zakażenia w maju i czerwcu, straty przed zbiorem i w przechowalni |
Kiła kapusty | gdy gleba nagrzeje się powyżej 15°C, najszybciej przy 22–25°C |
Czerń krzyżowych | od zawiązywania główek do zbioru; pierwsze objawy PIORiN zgłaszał na Mazowszu na początku lipca |
Czarna zgnilizna | najgroźniejsza na przełomie lipca i sierpnia, przy upale i deszczu |
Szara pleśń | jesienią przed zbiorem i w czasie przechowywania |
Najwięcej kapusty uprawia się w województwach małopolskim (ok. 3350 ha w 2023 r.), łódzkim (ok. 3040 ha) i mazowieckim (ok. 1980 ha). Wśród powiatów prowadzi sieradzki z 1313 ha. Instytut Ogrodnictwa zwraca uwagę, że najwięcej chorób pojawia się tam, gdzie dany gatunek uprawia się najintensywniej, więc w tych rejonach presja chorób jest zwykle największa.
Kiła występuje dziś niemal w całej Polsce. Badania Instytutu Genetyki Roślin PAN wykazały jej sprawcę w glebach ze wszystkich regionów, a do najbardziej zagrożonych zaliczono województwa zachodniopomorskie i pomorskie. Instytut Ochrony Roślin wskazuje też południe kraju jako rejon, gdzie kiła w ostatnich latach wyrządziła duże szkody. Zgnilizna twardzikowa groźniejsza jest tam, gdzie obok kapusty rośnie dużo rzepaku ozimego.
Większość chorób kapusty przetrwa zimę w glebie, na resztkach roślin, nasionach albo chwastach. Dlatego najwięcej da się zrobić, zanim pojawią się pierwsze plamy:
Choroba | Kiedy obserwować | Kiedy reagować | Czy oprysk pomaga |
|---|---|---|---|
Zgorzel siewek | od kiełkowania do fazy 1–2 liści | ponad 1% roślin z objawami | tak, na rozsadniku |
Kiła kapusty | przed sadzeniem (analiza gleby) | ponad 1000 przetrwalników w 1 ml gleby | nie, tylko profilaktyka |
Czerń krzyżowych | od zawiązywania główek do zbioru, co 2–3 tygodnie | ponad 1% powierzchni liści | tak, fungicydy |
Czarna zgnilizna | od zawiązywania główek do zbioru | ponad 1% (pierwsze plamy) | nie fungicydami, liczy się profilaktyka |
Szara pleśń | przed zbiorem i po przechowywaniu | 1–5% porażonych główek | tak, zabieg przedzbiorczy |
Zgnilizna twardzikowa | od zawiązywania główek | 1–5 sklerocjów z owocnikami na m² | tak, fungicydy |
Powiemy uczciwie: dron nie wyleczy kiły, nie zastąpi zmianowania ani zdrowych nasion. Przy chorobach, na które są zarejestrowane środki, jak czerń krzyżowych, szara pleśń czy zgnilizna twardzikowa, rozwiązuje jednak bardzo konkretny problem, czyli wjazd w plantację.
Gdy główki są duże, a liście zakrywają międzyrzędzia, każdy przejazd ciągnikiem łamie rośliny i zostawia koleiny. Jesienią dochodzi mokra gleba, w którą czasem nie da się wjechać. My pryskamy z góry i nie dotykamy kapusty.
Nie wiesz, czy w Twojej sytuacji oprysk ma sens? Zadzwoń albo napisz i opisz, co widzisz na polu. Powiemy wprost, czy możemy pomóc, a jeśli nie, podpowiemy, co zrobić dalej. Przeczytaj więcej o oprysku tutaj
Największe straty robią kiła kapusty, bo wyłącza pole z uprawy kapustnych na lata, oraz choroby przed zbiorem i w przechowalni: szara pleśń, zgnilizna twardzikowa i czarna zgnilizna. Najczęściej spotykana na liściach jest czerń krzyżowych.
Rośliny więdną w ciągu dnia i słabo rosną. Po wyrwaniu widać na korzeniach narośla, które z czasem gniją i nieprzyjemnie pachną.
Nie. Nie ma zarejestrowanego środka zwalczającego kiłę. Pomaga wapnowanie, długa przerwa w uprawie kapustnych, zwalczanie chwastów kapustowatych i odmiany odporne.
Najczęściej winne są szara pleśń, zgnilizna twardzikowa albo czarna zgnilizna. Zakażenie zwykle zaczyna się na polu, a do przechowalni trafia z główkami i ziemią.
Jeśli brązowieją liście wokół głąba, a z zewnątrz główka wygląda zdrowo, to prawdopodobnie wewnętrzne zbrunatnienie główek. To skutek niedoboru wapnia, a nie choroba zakaźna. Czarne, warstwowo czerniejące liście na przekroju to z kolei objaw czarnej zgnilizny.
Tak, i to jeden z zabiegów, które wykonujemy. Najwięcej daje wtedy, gdy główki są już duże i przejazd ciągnikiem niszczyłby rośliny. Nie przy każdej chorobie ma jednak sens: na kiłę czy czarną zgniliznę oprysk nie pomoże.
Najczęściej stosowane są specjalistyczne drony rolnicze do oprysków, które zostały zaprojektowane do pracy w trudnych warunkach polowych.
Jednymi z najpopularniejszych modeli są drony z serii DJI Agras, które zostały stworzone specjalnie do zastosowań rolniczych.
Więcej informacji o tej technologii można znaleźć na stronie producenta:
www.sklep.agrokopter.pl
Masz pytania dotyczące technologii dronowej w rolnictwie lub interesują Cię usługi dronowe w Twoim gospodarstwie?
Przejdź do zakładki kontakt lub skorzystaj z poniższych danych.
Chętnie odpowiemy na pytania i pomożemy dobrać najlepsze rozwiązanie.
📱 Tel: +48 799 82 82 29
📧 E-mail: info@agrokopter.pl
🌐 Strona: agrokopter.pl
👉 Napisz lub zadzwoń — jesteśmy do Twojej dyspozycji.